Stanowiska, na których można zarabiać miliony

Fragment artykułu z portalu Biznes.pl

W ostatnich latach, gdy światu zaglądał w oczy kryzys, niemal rozpadła się Unia Europejska, a wartość euro i dolara wahała się jak kółko na nitce, łatwo było doprowadzić przedsiębiorstwo do upadłości. Okazało się, że polscy menedżerowie stali się odważni, nie boją się ryzyka i radzą sobie ze strategią nawet w ekstremalnych czasach. To dzięki nim tysiące innych osób mają pracę, a akcjonariusze liczą dywidendy.


W dużym przedsiębiorstwie nie jest możliwe, by kilkuosobowy zarząd panował nad dosłownie wszystkimi procesami zachodzącymi w firmie. Jeśli firma się rozwija, duża w tym rola niższej kadry menedżerskiej, która najlepiej zna niższe struktury. Rozwijające się przedsiębiorstwo, to również kultura organizacyjna, kontakty międzyludzkie, płynność finansowa i wiele innych czynników na to wpływających. Najwyżsi rangą menedżerowie nagradzani są za pracę całych zespołów, twierdzi dr Tomasz Gruszecki.


Najlepsze zawody i branże


W jakich branżach można zarobić najlepiej? Badanie Antal International przekonuje, że najlepsze zarobki są w telekomunikacji. Najlepszym przykładem Maciej Witucki, prezes Telekomunikacji Polskiej, który rocznie ma trzy miliony złotych podstawowej pensji. Stojący znacznie niżej w firmowym łańcuchu pokarmowym business development manager co miesiąc może dostać nawet 39 tys. zł. Pensja ta może być jeszcze wyższa, gdy pracownik ukończy specjalistyczne kursy i zdobędzie specjalistyczne certyfikaty firm liczących się w tym biznesie, jak Cisco czy Microsoft.


Dobrze zarobi też ten, kto ma dobre wykształcenie. Najlepiej inżynierskie. To właśnie pracownicy z takimi papierami są poszukiwani nawet w kraju, gdzie statystycznie bezrobocie sięga 12 procent. Antal International w swoich badaniach odkrył, że inżynier jest w stanie otrzymać wynagrodzenie rzędu 10-15 tys. zł. Wzrost pensji dla tej grupy zawodowej możliwy jest między innymi dlatego, że sąsiadujący z nami Niemcy odczuwają deficyt kwalifikowanej kadry i namawiają polskich inżynierów do wyjazdu. Tak więc i w Polsce pracodawcy muszą odpowiednio podwyższać płace, by utrzymać sprawnego fachowca.

Coraz częściej obalane są mity. Jeden z nich mówi o tym, że to w Warszawie zarabia się najwięcej. Jednak zatrudnieni na stanowiskach development director, project manager, czy finance manager mogą liczyć na podobne pensje (od 18 do 25 tys. zł miesięcznie), bez względu na to, czy swoje miejsca pracy mają w województwie małopolskim czy w Wielkopolsce albo na Dolnym Śląsku.


Opłaca się także praca w branży Human Resources, ale tylko na stanowisku menedżerskim. Wtedy można zarobić nawet 20 tys. zł miesięcznie. Zwykły specjalista może liczyć na gratyfikację w wysokości zaledwie 25 procent tej kwoty (...)


Cały artykuł dostępny na portalu Biznes.pl - tutaj
 

 

Copyright @ 2015 UNS

Znajdź nas na: fb yt g+ tw